Wielka Orkiestra Świątecznej PomocyZa nami XX finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Już XX. W tym roku graliśmy z pompą. Stało się tradycją, że wielu uczniów Gimnazjum nr 1 w Międzyrzeczu uczestniczy w nim jako wolontariusze, ale w tym roku nie tylko jako wolontariusze. Uczniowie ci, urodzili się kiedy Orkiestra już grała. Miała najpierw 4, później 5 a następnie 6 lat. Długo nasi uczniowie musieli czekać, aby dołączyć i zagrać w tak wspaniałym zespole. A w tym roku byli to: Agata Parmonik, Aleksandra Głuszak, Adrian Portała, Katarzyna Konieczna, Marta Nowak, Agata Lachman, Daria Jachowicz, Martyna Mazurek, Natalia Filus, Urszula Kostrzewa, Paulina Kuriata, Aleksandra Wajnert, Anna Koropczak, Klaudia Fronczak, Martyna Mrozik, Marta Korzeniewska, Martyna Rzaniecka, Jakub Handszuh, Agata Siemion, Paulina Strzelewicz i Agnieszka Świątek. Wielu z nich to mieszkańcy Międzyrzecza, ale niektórzy przyjechali z okolicznych wsi aby móc tutaj kwestować. Nie przyjechali sami. Najczęściej przywozili ich rodzice.

Wszelki dochód uzyskany z tegorocznego grania przekazany został na zakup najnowocześniejszych urządzeń dla ratowania życia wcześniaków oraz pomp insulinowych dla kobiet ciężarnych z cukrzycą. Kiedy rano 8 stycznia otworzyliśmy oczy, za oknem świeciło słoneczko lecz po krótkiej chwili zrobiło się szaro i zaczął padać deszcz. I tak już cały dzień. Jak w piosence Czerwonych Gitar - Ciągle pada. I tak jak w piosence nasi wolontariusze dzielnie stawiali czoło niedogodnościom. Padającemu deszczowi, wiatrowi, zimnu i innym, które oddaję pod osąd mieszkańców naszego miasta. Obserwując ich wędrujących po ulicach Międzyrzecza przypomniała mi się piosenka, której uczy się każdy przedszkolak. Opowiada o dzielnym listonoszu, który pokonując wszelkie przeszkody na swojej drodze dociera do domów z listami czy kartkami. Wzorowo pełni swoją służbę. Wolontariusze ze swoimi puszkami także pragnęli dotrzeć do każdego mieszkańca. Na ile się to udało - nie wiem - ale wiem, że młodzież ta dała z siebie wszystko. Swoją ciężką pracą zasiliła konto Fundacji kwotą 7840,89 zł. Około godziny 16 spotkałam się z nimi w Sztabie. Pełni wrażeń opowiadali o mijającym dniu. Była radość, zadowolenie a czasami łzy. Dziękuję im za wspaniałą postawę, rodzicom za wychowanie i zaangażowanie. Dziękuję mieszkańcom za datki. Dziękuję również Angelice Platokos i Wiktorii Janelt, które w sztabie, pomagały przy organizacji Wielkiego Finału. Do zobaczenia za rok.

Sie ma!

Opiekun
Dorota Michalczak